kryzys

Ukraińskie spółki notują spadki wartości na warszawskiej giełdzie

Na polskiej Giełdzie Papierów Wartościowych działa 11 firm ukraińskich. Jak wskazują specjaliści niekorzystna kondycja polityczna i społeczna sąsiada Polski nie wywołuje większych obaw wśród akcjonariuszy. Indeks WIG-Ukraine, który zrzesza wszystkie ukraińskie spółki zanotował w środę spadek o prawie 3,3%.

Najwięcej w ubiegłym tygodniu straciła organizacja Industrial Milk Company, która zanotowała obniżkę o 6,08%. Wyjątkowo dobrze w zaistniałej sytuacji radzi sobie grupa Agroton, której kurs zanotował prawie 17,5% przyrost wartości. Eksperci podkreślają, że obniżki wycen ukraińskich spółek to skutek napiętej sytuacji politycznej i obywatelskiej w kraju. Dodatkowo nikt nie wie, kiedy kryzys dobiegnie końca, a co za tym idzie kiedy skończy się negatywna passa dla ukraińskich grup.

W rzeczywistości o tym jak mocno polityczny bunt na Ukrainie wpłynął na ukraińskie firmy notowane na warszawskiej giełdzie dowiemy się za miesiąc, gdyż w pierwszych dniach kwietnia generowane są zestawienia na podstawie których podawane są wyniki za czwarty kwartał zeszłego roku. Dodatkowo istnieje możliwość, że polskie przedsiębiorstwa będą musiały zastanowić się nad okresowym wstrzymaniem działalności gospodarczej. Czynnikiem determinującym taką sytuację będzie zakres działania grupy i wpływ zdarzeń na Ukrainie na zyski ze sprzedaży.

Wśród inwestorów zainteresowanych polską Giełdą Papierów Wartościowych nie widać znacznych obaw. Choć Ukraina jest bliskim sąsiadem Polski, to inwestorzy indywidualni traktują ten temat jako obszar, który ich praktycznie nie obejmuje, nie pokazując najmniejszych obaw przed inwestycjami w ukraińskie spółki.

Niestety trzeba przyznać, że konflikt na Ukrainie wpływa na wycenę działających w tym kraju spółek, które są aktywne na krajowej giełdzie. Konflikt, śmierć ludzi i gospodarka w obliczu paraliżu wpływa niekorzystnie na sytuację tamtejszych przedsiębiorstw. Specjaliści wskazują równocześnie, że zła sytuacja na Ukrainie nie powinna mieć wpływu na kondycję polskich spółek, gdyż żadna z nich nie ma znaczących udziałów na ukraińskim rynku.

Równocześnie swoją rezygnację z działalności na ukraińskim rynku potwierdził Kredobank, który zamknął swoje dwie placówki na obszarze Kijowa i Lwowa tłumacząc, że przyszłe wznowienie aktywności gospodarczej zależy od rozwoju sytuacji w tamtejszych rejonach. Dom maklerski X-Trade Brokers również zawiesił swoje przedstawicielstwo na Ukrainie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *